Powrót do dobrej albo przynajmniej przeciętnej kondycji wymaga cierpliwości,kiedy już się ustali jaki rodzaj treningu czy aktywności będzie odpowiedni trzeba sobie głośno i wyraźnie powiedzieć że nawet najlepsi w danej dyscyplinie zaczynali od poziomu zerowego. Dlatego polityka w której głównym motywem przewodnim będzie uparte powtarzanie że jest się ulepionym z innej gliny i można sobie pozwolić na ostrzejszy start nie doprowadzi do niczego dobrego. Przekładając to na język motoryzacji dla większości zrozumiały, taka taktyka przypomina ruszanie samochodem z czwartego biegu. Oczywiście znajda się tacy którzy powiedzą że się da i oni kilka razy tak zrobili, a wręcz że nie było żadnych złych skutków. Jednak gdyby była to norma to producenci samochodów prawdopodobnie dawno temu zrezygnowaliby ze stosowania stopniowania, jednak nie robią tego co jest sygnałem iż wszystko ma swoje logiczne przyczyny więc chodzenie pod prąd nie przyniesie dobrego efektu.
Dlatego rozpoczynając treningi warto przede wszystkim zadbać o właściwe zbilansowanie samego wysiłku a okresów wypoczynku. Wiadomo że nie przyzwyczajony do wysiłku organizm potrzebuje więcej czasu na to by się zregenerować. Jeżeli ćwiczący nie da mu takiej szansy bardzo szybko w bolesny sposób przekona się o konsekwencjach swojego uporu.
Copyright @ 2010 Sport to zdrowie